costa de la luz
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą costa de la luz. Pokaż wszystkie posty
3 państwa w 24h, czyli 5 powodów, dla których warto odwiedzić Costa de la luz!

3 państwa w 24h, czyli 5 powodów, dla których warto odwiedzić Costa de la luz!


Zapewne pamiętacie, że swój wyjazd wakacyjny spędziłam na Costa de la luz, to wybrzeże ciągnie się niemal od Portugalii po Gibraltar, o którym Wam tutaj dzisiaj wspomnę, a wkrótce omówię bardziej szczegółowo w osobnym poście. To drugi raz, kiedy miałam okazję odwiedzić Hiszpanię - pierwszy raz była to zachwycająca Majorka, tym razem padło na zupełnie inną część tego pięknego kraju. Oto 5 powodów, dla których warto odwiedzić właśnie Costa de la luz! 

1. Dzikie plaże 
Nie bez powodu to wybrzeże nazywane jest dziewiczym. Plaże ciągną się przez prawie 200 kilometrów, szerokie i piaszczyste. Na próżno tu szukać zatłoczonych i zaśmieconych plaż, gdzie co metr rozstawione są leżaki i parasole. Plus dla mnie, swobodnie mogłam robić zdjęcia na bloga :).



HELLO SUMMER! Costa De La Luz | Bluzka hiszpanka

HELLO SUMMER! Costa De La Luz | Bluzka hiszpanka



Bluzka hiszpanka w Hiszpanii to musi być dobry wybór :). Wczasy już dawno za mną, ale jeszcze mam w zanadrzu kilka zdjęć. Jest to stylówka, w której nie miało być sesji, ale było ładne miejsce - zachodzące słońce i tropikalne palmy, więc czemu nie! 


HELLO SUMMER! Costa de la luz | Letnia czarna maxi

HELLO SUMMER! Costa de la luz | Letnia czarna maxi



Te zdjęcia, to już dopiero były szybko robione. Wracaliśmy padnięci z Portugalii i zobaczyliśmy ładne miejsce z palemkami, no więc musieliśmy się zatrzymać! i oto powstała 5 minutowa sesja. Stylizacja również spontan z tego, co miałam - czarny top to w zasadzie góra od stroju. 


Hello summer! Costa de la luz | Triangl swimsuit

Hello summer! Costa de la luz | Triangl swimsuit



Sesja ta powstała z zupełnego przypadku i nie była planowana. W zamian miała powstać inna - stylizacyjna, jednak warunki zupełnie na to nie pozwoliły. Mimo, iż na zdjęcia wyruszyłyśmy późnym wieczorem, to słonce było tak ostre i palące, że uniemożliwiało to ich wykonanie. Udałyśmy się zatem na plażę odetchnąć i gdy promienie były już znacznie słabsze postanowiłyśmy zrobić spontaniczną sesję w strojach kąpielowych. Strój ten przeleżał w mojej szafie co najmniej dwa lata i dopiero teraz doczekał się swojej premiery, lepiej późno niż wcale. Nieco sportowy charakter, hafty i letnie kolory sprawiają, że nadal wygląda świetnie!


Hello summer! Costa de la luz | Black total look na wieczór

Hello summer! Costa de la luz | Black total look na wieczór



Przyszedł w końcu czas na pierwszy wpis i pierwszą sesję z wakacyjnego wyjazdu do Hiszpanii! Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie (@pivonia), to tam pojawiały się już zdjęcia, z którym mogliście się dowiedzieć, że byłam na Costa de la luz, a dokładniej w miejscowości Mazagon. Region ten jest mało popularny i słabo rozwinięty turystycznie, bardziej nastawiony na Hiszpanów, dlatego też było trudno porozumieć się po angielsku. Ma to jednak swoje plusy, można było o wiele bardziej poczuć atmosferę tego miejsca oraz jego kulturę. Kraj ten jest niezwykle pozytywny i rozrywkowy, przy kawałkach w klimacie latino bawiły się całe pokolenia! I my nie stroniłyśmy od dobrej zabawy, jako że uwielbiam taką muzykę i słucham na co dzień, byłam zachwycona. 
W tym i kolejnych wpisach z Hiszpanii będę Wam przedstawiać moje ulubione piosenki, które nierozłącznie kojarzyć będą mi się z tym wyjazdem! Wakacyjne, taneczne i niezwykle nastrajające! Pierwsza?